Jedynie prawda jest ciekawa

Zboczeńcy

06.12.2016

To nie ja się powtarzam, tylko rzeczywistość.

Owszem, już dwa razy – w 2012 i 2015 roku - ukłoniłem się Info.Stefczykowi ze specjalną atencją za to, że jest wyjątkiem (pospołu z poważną „Rzeczpospolitą” i „Naszym Dziennikiem”), ponieważ oszczędza wzrok i smak swoich czytelników, nie epatując ich nagłówkami pełnymi chamstwa, krwi i spermy, przekleństw oraz śmierci i cierpienia, tak jak to od początku robiły brukowce. 


Przypomnę, że przed przeczytaniem czegokolwiek na papierowej stronie albo na portalu wszystko najpierw PRZEGLĄDAMY. Co to znaczy? Ano – omiatamy wzrokiem, pobieżnie wybieramy, przelatujemy oczami najpierw przez same tylko tytuły i nagłówki. Dbając o oglądalność („czytalność”. słyszalność) niektóre redakcje nauczyły się żerować na prymitywnych instynktach i dlatego przykłady zwyrodnialstwa – zamiast ewentualnie być powściągliwie i skrótowo opisane gdzieś w głębi tekstu – są od razu podane krwiście, na talerzu i widelcu. W tytule lub podtytule, żeby musiały natychmiast dotrzeć do odbiorcy, zaszokować, przykuć uwagę.

Przed czterema i przed dwoma laty dla zilustrowania zjawiska przytoczyłem dosłowne brzmienie źle ewoluujących czołówek „Gazety Wyborczej”. Przykro rzec, lecz ten dziennik, uważany kiedyś przez część elit i czytelników za kulturalny wzór do naśladowania, coraz bardziej stacza się do rynsztoka. Najnowsze dowody? Proszę bardzo (nie zmieniłem nawet jednej litery, i wszystko mam podlinkowane):

Najpierw skatowali męża Katarzyny, a jak uciekła w pole, dopadli i ją. Na koniec przejechali fiatem po głowie jej 12-letniego brata.

Mieszkaniec Wolbromia podpalił żonę i 4-letnia córeczkę

Bił ja po narządach płciowych

Beczki, kadzie i słoje z ludzkim mięsem. Szelki z ludzkiej skóry. Ludzkie pośladki w śmietanie.

Oskórowali i powiesili psa.

Kasjerki błagały o litość. Strzelił każdej w tył głowy

Na oczach dzieci dusili matkę i katowali ojca

W garażu część czaszki i żuchwa. Pod schodami połowa ciała pozbawiona wnętrzności oraz stopy

Potwór z Andów (morderca 300 dzieci): To cudowny, boski moment, kiedy moje ręce zaciskają się na gardle małej dziewczynki...

Kobieta zabiła szczeniaka. Wsadziła psa do worka i uderzała nim o drzewo.

Wyrywali zmarłym zęby, odcinali kończyny, zjadali

Czekali aż skatowany dwulatek skona i wrzucili ciało do stawu.

Pytam: takie czołówki układają normalni ludzie czy zboczeńcy?

W każdym piśmie redaktorzy naczelni i wicenaczelni odpowiadają moralnie i prawnie za treści, które się w tym piśmie ukazują. Trudna do znalezienia (na portalu) stopka „Gazety Wyborczej” informuje, że jej naczelnym jest Adam Michnik, pierwszym zastępcą Jarosław Kurski, wicenaczelnymi Piotr Stasiński i Aleksandra Klich, szefem portalu zaś Roman Imielski.

Nie mam nic do dodania.


Autor bloga

remuszko

Stanisław Remuszko

dziennikarz, autor książki "Gazeta Wyborcza. Początki i okolice". „...jako naoczny świadek wydarzeń napisałem wysoce krytyczną, dokumentalno-publicystyczną książkę o Agorze, "Gazecie Wyborczej", Michniku i okolicach, w której wielokrotnie i expressis verbis oskarżyłem to towarzystwo nie o jakieś duperele, lecz o konkretne czyny obrzydliwe moralnie…”

CS148fotMINI

Czas Stefczyka 148/2017

PDF (10,17 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook