Jedynie prawda jest ciekawa

Gorące tematy:

Sondaż nieprawdę ci powie?

26.05.2015

To zależy. Wiem, bo sam przez kilkanaście lat prowadziłem własne biuro badania opinii.

Przy masowych ankietach liczy się wiele czynników, ale kluczowy wpływ na wiarygodność i miarodajność rezultatów ma dobór respondenckiej próby. Próbą najlepszą z możliwych jest próba czysto losowa. Co to jest próba losowa? To jest taka próba, w której znaleźć się ma identyczne szanse każdy dorosły obywatel. 

Za gorszą od losowej uznawana jest próba kwotowa, a raczej losowo-kwotowa. To jest taka próba, do które ankietowanych dobiera się losowo, ale w obrębie dobrze znanych dla całego społeczeństwa proporcji płci, wieku, wykształcenia i miejsca zamieszkania. 

Jednak nawet idealnie dobrana próba, najlepiej wyszkoleni ankieterzy i najprecyzyjniej opracowany kwestionariusz zawodzą, gdy ankietowany nie chce wyjawić, co NAPRAWDĘ myśli (uważa, zamierza, preferuje), i udziela odpowiedzi fałszywej, niezgodnej z rzeczywistością, wymijającej, zmyłkowej.  Na to nie ma silnych na całym świecie. Nie pomoże Gallup ani Pollup.

Ankieter puka do drzwi ankietowanego i pyta, czy ankietowany zgodzi się mu poświęcić chwilę czasu. Ankietowany się zgadza, prowadzi ankietera do salonu, częstuje herbatą i zaczyna się wypełnianie kwestionariusza. W kwestii tegorocznych wakacji, lubianych piosenek, upodobań kulinarnych i setek innych zwykłych spraw ankietowany odpowiada szczerze. Lecz są trzy grupy tematów, przy których wzrasta odsetek odpowiedzi fałszywych. Nie to, że wszyscy wtedy łżą, lecz wyraźnie więcej respondentów łże. Niektórzy wprost odmawiają odpowiedzi.

To są trzy tematyki: polityczna, religijna i seksualna. Tematyki intymne.

Gospodarz słyszał wprawdzie zapewnienie ankietera o anonimowości sondażu, ale też zdaje sobie sprawę, że ów gość, zanim zapukał, sprawdził adres i widział wizytówkę na drzwiach. "I ja, Stanisław Remuszko z Dunikowskiego 8 w Warszawie, mam mu teraz rzec, na kogo będę prezydencko głosował? A może on jest z przeciwnego obozu? Może na dole czekają asasini? Mam wyjawić swój życzliwy/nieżyczliwy stosunek do in vitro? Zadeklarować sympatię/antypatię dla LGTB? A w życiu! Jeśli to się rozniesie...”

Oczywiście NIE rozniesie się. Ankiety SĄ absolutnie anonimowe. NIGDY nie było jednego marnego przypadku złamania sondażowej dyskrecji. Na dodatek poglądy pojedynczego respondenta nikogo nie obchodzą. Cóż jednak poradzić, że część dorosłych ludzi myśli podejrzliwie i na wszelki wypadek kręci albo wprost oszukuje?  

To właśnie dlatego (pomijając dynamikę wyborczych nastawień) wszystkie wielkie firmy socjometryczne „pomyliły się” PRZED pierwszą turą aż o kilkanaście do dwudziestu paru punktów procentowych w łącznej ocenie szans głównych trzech kandydatów. Ale to nie one „się pomyliły”, tylko je wprowadzono w błąd. Kto to zrobił? Ankietowani! 

Zupełnie inaczej było PO elekcji. Sondaże exit poll (przeprowadzane na ulicy po wyjściu z lokali wyborczych po pierwszej turze) okazały się bezbłędne, i to z dokładnością do jednego procenta. Dlaczego? Dlatego, że wtedy respondenci nie rozmawiają z ankieterem, nie wyjawiają mu swych osobistych przekonań, tylko sami stawiają krzyżyki na kwestionariuszu, a wypełnioną tym sposobem kartkę wrzucają do przenośnej ankieterskiej urny. To się nazywa poczucie AAA (anonimowość Absolutnie Absolutna). Ankietowany wie, że tego oto konkretnego ankietera widzi pierwszy i ostatni raz w życiu, oraz że ów człek nie ma bladego pojęcia, jak odpytywany się nazywa, gdzie mieszka, ile ma lat i co robi.   

Nie inaczej było tym razem. Po drugiej turze exit poll (late) podał: Duda – 52%, Komorowski – 48%, PKW zaś (ostatecznie): Duda – 51,5%, Komorowski – 48,5%.

Autor bloga

remuszko

Stanisław Remuszko

dziennikarz, autor książki "Gazeta Wyborcza. Początki i okolice". „...jako naoczny świadek wydarzeń napisałem wysoce krytyczną, dokumentalno-publicystyczną książkę o Agorze, "Gazecie Wyborczej", Michniku i okolicach, w której wielokrotnie i expressis verbis oskarżyłem to towarzystwo nie o jakieś duperele, lecz o konkretne czyny obrzydliwe moralnie…”

CS139fotoMINI

Czas Stefczyka 139/2017

PDF (4,73 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook