Jedynie prawda jest ciekawa

Orły Bieliki 2

07.02.2017

Budzyński, Małysz, Prószyński, Rodowicz, Sznuk...

Już raz przedstawiłem w tym miejscu ludzi, którzy – moim prywatnym zdaniem – zasługują na Orła Białego. Prywatne zdanie wolno mieć każdemu wolnemu obywatelowi wolnego kraju, a w ramach wolności słowa zdanie to można także publicznie głosić w wolnych mediach, do których niewątpliwie należy portal Stefczykinfo. Dziś będzie ciąg dalszy.

Historia orderu jest burzliwa i fascynująca, a jakie takie o niej pojęcie można wynieść z lektury wikipedycznego hasła, do której gorąco zachęcam (czyta się jak kryminał). Jak wiadomo, to najwyższe polskie odznaczenie nadaje Prezydent Rzeczpospolitej, i czyni to powściągliwie. Lech Wałęsa odznaczył 32 Polaków, Aleksander Kwaśniewski 27, Lech Kaczyński 22, Bronisław Komorowski 23, a Andrzej Duda na razie 15.

Wnioskować o ten zaszczyt może każdy, ale praktyczną wagę mają tylko wnioski przedstawiane głowie państwa przez kapitułę orderu. Jest to szczupłe grono postaci wskazanych przez Prezydenta spośród osób już wyróżnionych Orłem Białym. Nasz nadwiślański Orderowy Ptak ma swoje wyraźne uwarunkowania polityczne, co łatwo poznać po zmiennych nazwiskach członków kolejnych kapituł a także po kontrastowych (miejscami) personaliach stu jedenastu Rodaków uhonorowanych tym odznaczeniem w III Rzeczpospolitej.

Moje dzisiejsze felietonowe kandydatury ustawiam w neutralnej kolejności alfabetycznej:

Elżbieta Jaworowicz. Twórczyni i celebrytka popularnego interwencyjnego programu Sprawa dla reportera, emitowanego przez ponad trzydzieści lat na antenie TVP1 w czwartki o 21:30, z niezmienną wielomilionową oglądalnością. Niesłychanie angażujący spektakl, pokazuje dramaturgię i komplikację społecznych konfliktów, pomaga bezsilnym i bezradnym, budzi nadzieję, rozpala emocje, porusza sumienia i wyobraźnię.

Jarosław Kaczyński. Poseł, senator, premier, polityk z krwi i kości. Tu żadne uzasadnienie nie jest potrzebne, gdyż wybitność tej postaci najlepiej wskazał naród w ostatnich wyborach parlamentarnych. Laureat wielu nagród (ostatnio „Człowiek Wolności 2016”). Zaskoczyła mnie wszakże nota biograficzna: wprost wierzyć się nie chce, lecz dobiegający siedemdziesiątki Jarosław Kaczyński nie dostał dotychczas nie to, że Orła Białego, ale w ogóle żadnego polskiego państwowego odznaczenia!

Jerzy Owsiak. Narodową popularnością i kontrowersjami nie ustępuje poprzedniemu nazwisku. Przez wiele lat patrzyłem na tego pana z rezerwą, zwłaszcza gdy promował słynne hasło „Róbta co chceta”. Jednak z czasem taka postępowość Owsiakowi przeszła, natomiast nie zmienił się rytm i partytura Wielkiej Orkiestry, która ma grać do końca świata, „a nawet dzień dłużej”. Owsiak dał potrzebującym wiadome setki milionów złotych nie z kieszeni własnej, tylko z kieszeni rodaków, lecz ci rodacy dobrze wiedzieli przecież, komu i na co dają! Czy ktoś zaprojektuje wersję Orła Białego w kształcie białego serduszka na czerwonym tle?

Jan Sikorski. Kapłan katolicki wyniesiony do godności infułata, mimo 81 lat wciąż na tzw. czynnej emeryturze. Wychowawca pokoleń młodych ludzi świeckich i duchownych, żoliborski następca księdza Popiełuszki, kapelan więziennictwa... Pan Zagłoba rzekłby o nim: „Kogo w jasyr nie wziął, czego nie dokonał...” i byłaby to szczera prawda! Szczegóły niezwykłego życia księdza Jana miałem zaszczyt w skrócie przedstawić czytelnikom Stefczykinfo półtora roku temu.

Danuta Szaflarska. Wielka dama polskiej sceny. Wczoraj (6 lutego 2016) skończyła 102 lata. Po wpisaniu imienia i nazwiska w google, ukazuje się ponad ćwierć miliona odniesień. Wikipedia mówi o dziesiątkach filmów, dziesiątkach spektakli teatralnych i dziesiątkach prestiżowych nagród. Danuta Szaflarska współpracowała z chyba wszystkimi polskimi reżyserami i aktorami po II wojnie światowej. Tego nie da się opowiedzieć, tego nie da się opisać, to trzeba zobaczyć...

Dla porządku zobaczcie Państwo na koniec, kto obecnie przedkłada panu prezydentowi Andrzejowi Dudzie rekomendacje do odznaczeń Orłem Białym. W kolejności alfabetycznej są to panowie Andrzej Gwiazda, Michał, Kleiber, Michał Lorenc i Bogusław Nizieński (kanclerz kapituły) oraz pani Zofia Romaszewska (sekretarz kapituły).

Autor bloga

remuszko

Stanisław Remuszko

dziennikarz, autor książki "Gazeta Wyborcza. Początki i okolice". „...jako naoczny świadek wydarzeń napisałem wysoce krytyczną, dokumentalno-publicystyczną książkę o Agorze, "Gazecie Wyborczej", Michniku i okolicach, w której wielokrotnie i expressis verbis oskarżyłem to towarzystwo nie o jakieś duperele, lecz o konkretne czyny obrzydliwe moralnie…”

CS148fotMINI

Czas Stefczyka 148/2017

PDF (10,17 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook