Jedynie prawda jest ciekawa

Gorące tematy:

Okrągły Stół wigilijny

15.12.2013

Dwa lata temu sugerowałem, aby czołowi adwersarze przełamali wewnętrzne opory i publicznie przełamali się opłatkiem.

Premier Donald Tusk zaproponował wczoraj, aby - z udziałem wszystkich polskich sił - zwołać Okrągły Stół w sprawie Ukrainy i oraz wspólnych kandydatów do instytucji Unii Europejskiej, prezydent Bronisław Komorowski zaś dodał ad hoc dwa tematy: "kryzys demograficzny" i "system emerytalny". Tak zainspirowany, pomyślałem sobie, że jeszcze szerszą (ogólniejszą) kanwą dla takiego spotkania powinno być ustalenie listy spraw, które warto by omówić, aby zmniejszyć narastające w Ojczyźnie od kilku lat napięcie polityczne.

Miarodajne badania opinii jednoznacznie pokazują, iż większość społeczeństwa z niepokojem obserwuje i źle ocenia widoczną agresję i utrwalające się podziały. W tej sytuacji pozaparlamentarna obywatelska rozmowa przedstawicieli wszystkich parlamentarnych ugrupowań mogłaby stać się wydarzeniem symbolicznym, dobrym i ważnym. Stwarzałaby nadzieję, że zła wojna polsko-polska zacznie wygasać. Uważam, że potrzebujemy dziś takiego Okrągłego Stołu, który nie zmieni ustroju państwa, konstytucji, międzynarodowych zobowiązań ani demokratycznych terminów, lecz złagodzi obyczaje. Zmniejszy emocje. Zaświadczy o woli porozumienia ponad podziałami.

Oczywiście, taką doniosłą koncyliacyjną propozycję musiałby zgłosić ktoś ważny. Politycy mają zazwyczaj różne przykre doświadczenia, prywatne i partyjne ambicje i urazy, więc może z inicjatywą wystąpiłby autorytet spoza polityki? Przypuszczam, że dobre usługi mediacyjne dla takiej patriotycznej debaty chętnie zaoferowałaby neutralna Polska Akademia Nauk (jej siedzibie mieści się – nota bene – Sala Okrągłego Stołu). Panie i Panowie z lewicy, z prawicy i ze środka, z ośrodków władzy i z opozycji, usiądźcie i rozmawiajcie! Bez żadnych, ale to żadnych warunków wstępnych. Co Wam szkodzi? Nie mamy innej Polski, nie mamy innych Rodaków. Prosi Was o to przejęty starszy pan :-)

Stanisław Remuszko

P.S. Zbliża się Boże Narodzenie. Dwa lata temu z tej okazji sugerowałem na swoim blogu, aby czołowi adwersarze politycznego życia przełamali wewnętrzne opory i publicznie przełamali się opłatkiem. Teraz znów zbliża się Wigilia. Może to ostatni dzwonek na jakie takie pojednawcze gesty? W ciągu najbliższych dwóch lat czekają nas czterokrotne wybory powszechne, i zanosi się na takie kampanie, na taką walkę o pokój, ze kamień na kamieniu nie zostanie... To co, skoczyć do kościoła po opłatki?

Autor bloga

remuszko

Stanisław Remuszko

dziennikarz, autor książki "Gazeta Wyborcza. Początki i okolice". „...jako naoczny świadek wydarzeń napisałem wysoce krytyczną, dokumentalno-publicystyczną książkę o Agorze, "Gazecie Wyborczej", Michniku i okolicach, w której wielokrotnie i expressis verbis oskarżyłem to towarzystwo nie o jakieś duperele, lecz o konkretne czyny obrzydliwe moralnie…”

CS145fotMINI

Czas Stefczyka 145/2017

PDF (8,85 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook