Jedynie prawda jest ciekawa

Gorące tematy:

O aborcji (c.d.)

06.10.2016

Warto oglądać niektóre telewizyjne transmisje. Kto nie widział porannej dzisiejszej – dużo stracił.

Ja widziałem, i choć o wszystkim jeszcze raz opowiedzą wieczorem w programach informacyjnych, zawsze lepiej mieć pewność, że wiedzę się ma z autopsji, nie z cudzego streszczenia.

Projekty ustaw dotyczących aborcji „czarne marsze”. „białe msze”, spory w komisjach sejmowych – ta tematyka zdominowała niemal wszystkie media. Na blogowni portalu Stefczyk.info komentarz "a propos" zamieścił wczoraj pan Ryszard Makowski, dwa dni wcześniej ukazały się moje trzy grosze, a dzisiaj – chwała portalowi! – każdy zainteresowany może sobie nie tylko przeczytać bieżące relacje, lecz i na żywo obejrzeć najważniejszy ich fragment, czyli świeżutkie wystąpienie pana Jarosława Kaczyńskiego. Przy takiej dziennikarskiej wierności i przy takim pluralizmie opinii żadna manipulacja nie wchodzi w rachubę, każdy może sam wyrobić sobie własne zdanie.

Właśnie dlatego przypomnę, co „na temat” syntetycznie mówi Naród, czyli jakie są wyniki badań opinii publicznej.

Według miarodajnych wyników wiarygodnych ankiet wszystkich głównych instytucji socjometrycznych (TNS, Millward Brown, CBOS itp.), ponad połowa Polaków opowiada się za utrzymaniem obecnych regulacji okołoaborcyjnych, co czwarty obywatel chce ich złagodzenia, a co ósmy zaostrzenia. Znamienne, że tylko 5% respondentów nie ma w tej sprawie zdania, gdyż przeciętny odsetek niezdecydowanych jest przy innych kwestiach parokrotnie wyższy!

Gdy natomiast idzie o stosunek do tzw. czarnych protestów, popiera je aż 2/3 badanych, przeciw jest ponad 1/4, a „trudno powiedzieć” mówi znów tylko co dwudziesty respondent.

Jak zagłosował Sejm przy takich twardych i tak wyrazistych proporcjach społecznych poglądów? Przeciw projektowi Ordo Iuris (całkowicie zakazującemu aborcji) opowiedziało się 352 posłów, za projektem było 58, a wstrzymało się 18. Za odrzuceniem głosowała większość posłów Prawa i Sprawiedliwości, w tym m. in. prezes Jarosław Kaczyński, premier Beata Szydło i minister Antoni Macierewicz. W ramach moralno-partyjnego pluralizmu, 32 posłów PiS głosowało za przyjęciem projektu, a 9 posłów wstrzymało się od głosu.

Przemówienie pana Kaczyńskiego trwało zaledwie dwie minuty. Zachęcam do jego wysłuchania w całości, ale dwa zdania chcę zacytować. Oto one: – Obserwując sytuację społeczną doszliśmy do wniosku, że projekt doprowadzi do procesów, których efekt będzie dokładnie przeciwny od oczekiwanego. (...)„Jestem przekonany, że to co państwo proponują nie jest właściwym działaniem, że skutek będzie dokładnie odwrotny”.

Rzecz jasna, znów każdy ma prawo do własnego zdania, lecz ja sobie myślę, że polityk Jarosław Kaczyński postąpił właściwie.

Do czego zawsze i wszędzie zmierza każdy polityk na całym demokratycznym świecie? Do zdobycia i utrzymania władzy – po to, by móc za pomocą swych rządów realizować swe plany i marzenia. Skąd bierze się ta władza? Pochodzi od suwerennych wyborców. Ten, kto chce zdobytą władzę utrzymać, musi wsłuchiwać się w ich głos. Musi słuchać głosu ludu. Otóż lud wyraziście opowiedział się – w sondażach i w ulicznych protestach – przeciwko absolutnemu zakazowi aborcji. Jarosław Kaczyński posłuchał ludu. Wszystko.

Autor bloga

remuszko

Stanisław Remuszko

dziennikarz, autor książki "Gazeta Wyborcza. Początki i okolice". „...jako naoczny świadek wydarzeń napisałem wysoce krytyczną, dokumentalno-publicystyczną książkę o Agorze, "Gazecie Wyborczej", Michniku i okolicach, w której wielokrotnie i expressis verbis oskarżyłem to towarzystwo nie o jakieś duperele, lecz o konkretne czyny obrzydliwe moralnie…”

CS141fotMINI

Czas Stefczyka 141/2017

PDF (4,89 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook