Jedynie prawda jest ciekawa

Nic już nie będzie tak jak dawniej

13.02.2013

Wyliczając wielkie aksjologiczne wyzwania, przed którymi stoimy – aborcję, antykoncepcję, eugenikę, eutanazję, in vitro, orientację seksualną i stosunek do religii – w piątek 8 lutego 2013 swój blogowy komentarz w tym miejscu tytułowo poświęciłem zmienności jako cesze charakterystycznej naszych czasów. Raczej niczego nie możemy już być pewni raz i na zawsze – napisałem. Idziemy w nieznane bardziej niż kiedykolwiek i tak być musi. Trzy dni potem abdykował papież.

Ten zbieg okoliczności oczywiście nic nie znaczy, jednak sam krok Benedykta XVI ma, a właściwie dopiero będzie miał sens oraz konsekwencje niezwykle doniosłe i rozległe. Zazwyczaj nie zabieram głosu na forach gazetowych portali, ale tym razem jednak, na wieść o abdykacji, odruchowo to zrobiłem: Na mój rozum, podjęcie takiej decyzji przez najbliższego współpracownika i następcę Jana Pawła II, to prawdziwy drogowskaz dla wiernych. Decyzja historyczna, ogromnie brzemienna w skutki (również odległe i pośrednie), budząca mój wielki podziw i szacunek. Stanisław Remuszko. Dziś chciałbym objaśnić to swoje „pierwsze wrażenie”.

Ludzie na świecie (a my Polacy zwłaszcza) byliśmy na co dzień nasamprzód codziennymi świadkami niezwykłego ćwierćwiecznego pontyfikatu, a potem kilkuletniego odchodzenia Jana Pawła II z tego świata. Nie idzie mi o ostatnie miesiące, tygodnie, dni ani godziny „śmierci na żywo”, którą przejętemu telewidzowi trudno zapomnieć, lecz o ten okres postępującej choroby Naszego Papieża, gdy coraz większa liczba osób nie miała pewności, czy i jaki jest z Nim w ogóle duchowy kontakt. Osobisty sekretarz Jego Świątobliwości ksiądz biskup Stanisław Dziwisz zaręczał wprawdzie, że wszystko jest w normie (zgodnie z prawem, pod kontrolą), lecz co do tego, kto sprawuje kontrolę (ks. Dziwisz czy Duch Święty) zdania obserwatorów były podzielone.

Tymczasem ówczesny bezpośredni naoczny i nauszny świadek tych wydarzeń oraz drugi po Janie Pawle II depozytariusz Wiary, ksiądz kardynał Joseph Ratzinger, naprzód z Bożej woli został osiem lat temu następnym następcą Świętego Piotra, później zaś – czyli wczoraj – rozważywszy rzecz po wielokroć w sumieniu przed Panem Bogiem – postąpił dokładnie na odwrót niż jego poprzednik, czyli abdykował…

Od 11 lutego 2013 w Kościele Katolickim oraz w Polsce nic już nie będzie tak jak dawniej. Ciąg dalszy nastąpi. A przynajmniej zostanie dopisany. Wkrótce.

Stanisław Remuszko

Autor bloga

remuszko

Stanisław Remuszko

dziennikarz, autor książki "Gazeta Wyborcza. Początki i okolice". „...jako naoczny świadek wydarzeń napisałem wysoce krytyczną, dokumentalno-publicystyczną książkę o Agorze, "Gazecie Wyborczej", Michniku i okolicach, w której wielokrotnie i expressis verbis oskarżyłem to towarzystwo nie o jakieś duperele, lecz o konkretne czyny obrzydliwe moralnie…”

CS145fotMINI

Czas Stefczyka 145/2017

PDF (8,85 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook