Jedynie prawda jest ciekawa

Gorące tematy:

Moja praktyczna definicja

14.02.2012

Sama w sobie wolność słowa nie jest wartością ani absolutną, ani najwyższą. Od wolności słowa ważniejsze jest zazwyczaj życie, zdrowie i wolność człowieka.

Lecz zarazem wobec rozmaitych ludzkich wartości wolność słowa pełni rolę (ma rangę) zupełnie wyjątkową. Jest mianowicie pierwszym i najistotniejszym gwarantem wszystkich pozostałych swobód oraz praw człowieka i obywatela - jak kolejno wylicza na przykład polska Konstytucja - osobistych, politycznych, ekonomicznych, socjalnych i kulturalnych.

Czym jest wolne słowo w praktyce? To bardzo konkretne pojęcie dające się zmierzyć i wystandaryzować. To:

1. „Pluralizm materialny”, wyrażający się mnogością gazet, portali, radyj i stacji telewizyjnych o bardzo różnej orientacji, zasięgu i liczbie odbiorców.

2. Realny dostęp przedstawicieli różnych opcji do mediów publicznych.

3. Antykoncentracyjne prawo, uniemożliwiające skupianie zbyt wielu mediów prywatnych w jednym ręku.

4. Rzetelne dziennikarstwo, którego prymarne zasady (wśród kardynalnych) są trzy: informować o wszystkim (brak tematów tabu), oddzielać wiadomości od komentarza, udzielać głosu drugiej stronie.

Gdybym na porządnej wyższej uczelni wykładał dziennikarską aksjologię - w pierwszej kolejności przekazałbym swoim studentom powyższą opisową definicję, a potem surowo egzekwowałbym jej znajomość na egzaminie dyplomowym.

Autor bloga

remuszko

Stanisław Remuszko

dziennikarz, autor książki "Gazeta Wyborcza. Początki i okolice". „...jako naoczny świadek wydarzeń napisałem wysoce krytyczną, dokumentalno-publicystyczną książkę o Agorze, "Gazecie Wyborczej", Michniku i okolicach, w której wielokrotnie i expressis verbis oskarżyłem to towarzystwo nie o jakieś duperele, lecz o konkretne czyny obrzydliwe moralnie…”

CS139fotoMINI

Czas Stefczyka 139/2017

PDF (4,73 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook