Jedynie prawda jest ciekawa

Gorące tematy:

Kłopot

03.07.2014

Po wyroku Trybunału Strasburskiego kłopot ma polski Trybunał Konstytucyjny.

Co ogłosił wczoraj sławny sąd ostateczny Starego Kontynentu, czyli Europejski Trybunał Praw Człowieka? To mianowicie, że uchwalony cztery lata temu przez francuski parlament zakaz noszenia w miejscach publicznych islamskich burek i nikabów (nakrycia głowy zasłaniające twarz) nie narusza żadnego z praw ludzkich ani obywatelskich. Innymi słowy, Francja miała prawo wprowadzić takie prawo, zwłaszcza że uczyniła to i z powodów racjonalnych (bezpieczeństwo publiczne), i aksjologicznych (ochrona takich wartości, jak równość, godność i minimalne wymogi wspólnego życia w społeczeństwie).

Dziennik “Rzeczpospolita” podaje, że nad Sekwaną wyraziście przeważa pogląd o słuszności takiego zakazu. Część kobiet wyraża taką opinię z przekonań feministycznych, część Francuzów uznaje zasłony na twarz za niezgodne z europejską i chrześcijańską tradycją, inni są przeciwni zbyt ostentacyjnemu eksponowaniu symboliki religijnej w sferze publicznej; padają też argumenty o bezpieczeństwie, ponieważ nikab nie pozwala na identyfikację tożsamości. Według sondażu z końca ubiegłego roku, prawie 90% Francuzów opowiada się przeciw zasłanianiu twarzy.

No dobrze, ale co nas nad Wisłą obchodzi, nazwijmy ją, moda na ulicach francuskich miast? Ano obchodzi o tyle, że dotychczas polski Trybunał Konstytucyjny wyrażał się, że tak powiem, prawie z klęczek o Trybunale Strasburskim, uznając wyroki tego ostatniego za święte, absolutne i niepodważalne wzorce i wskazówki dla wszystkich instancji wszystkich polskich sądów powszechnych, z sobą samym włącznie.

Sęk w tym, że dziesięć lat temu tenże Trybunał Konstytucyjny orzekł, iż zakaz zasłaniania twarzy przez uczestników demonstracji jest sprzeczny z Konstytucją! Jak wobec tego zidentyfikować zamaskowanego bandytę, który bezkarnie kopie w brzuch przypadkowego przechodnia, i natychmiast kryje się tchórzliwie za plecami sobie podobnych wyrostków w kominiarkach? – To już kłopot policji – oznajmił beztrosko Trybunał. – Policja ma prawo legitymowania chuliganów, więc niech ich doścignie, złapie i wylegitymuje. Że to niemożliwe, aby TK tak orzekł? A możliwe, możliwe, wystarczy zajrzeć na jego stronę www i przeczytać klarowny wyrok o sygnaturze Kp 1/04 z 10 listopada 2004 roku.

Obecnym przewodniczącym Trybunału Konstytucyjnego jest mój ursynowski sąsiad, bardzo przeze mnie lubiany i szanowany pan profesor Andrzej Rzepliński. Co zrobi on z tym pasztetem strasburskim?

Stanisław Remuszko

Autor bloga

remuszko

Stanisław Remuszko

dziennikarz, autor książki "Gazeta Wyborcza. Początki i okolice". „...jako naoczny świadek wydarzeń napisałem wysoce krytyczną, dokumentalno-publicystyczną książkę o Agorze, "Gazecie Wyborczej", Michniku i okolicach, w której wielokrotnie i expressis verbis oskarżyłem to towarzystwo nie o jakieś duperele, lecz o konkretne czyny obrzydliwe moralnie…”

CS139fotoMINI

Czas Stefczyka 139/2017

PDF (4,73 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook