Jedynie prawda jest ciekawa

Gorące tematy:

Kiedy będzie chłodniej?

05.08.2015

Już było...

Gdy piszę te słowa w środę 5 lipca 2015 o godzinie 17:48 – dwa termometry w moim mieszkaniu na warszawskim Ursynowie wskazują niezależnie ciut powyżej 40,0 stopni Celsjusza oraz prawie 40,5 stopnia Celsjusza. W cieniu, rzecz jasna, i dodam, że w oknach od wschodu i od północy. Celsjusz był zimnym Szwedem, urodził się w lodowatej Uppsali, i, gdyby nie światowe podróże, pewnie do głowy by mu nie przyszło, że do umiarkowanej Europy zawita kiedyś taki gorąc.

 Odwiedziłem dziś pana fryzjera, jutro ogolę się („Polsilverem”, rzecz jasna), Kasia uprasowała mi śnieżnobiałą koszulę rodzimej „Wólczanki”, na śniadanie zjem z ochotą jaja na miękko od polskich kur wolnowybiegowych, i w takim uroczystym sztafażu patriotycznie włączę japoński telewizor, by obejrzeć telewizyjną transmisję z zaprzysiężenia prezydenta-elekta pana Andrzeja Dudy w Zgromadzeniu Narodowym.

 Jaruzelski, Wałęsa, Kwaśniewski, Kaczyński, Komorowski... Jaka będzie kadencja Andrzeja Dudy? Gdybyż to człowiek wiedział... Ale czasy mamy się raczej gorące, nie tylko pod względem meteorologicznym. Rozkręca się kampania przed jesiennymi wyborami parlamentarnymi, ostry sprzeciw Kościoła wzbudza świeżo uchwalona ustawa o in vitro, za wschodnią granicą niepokoje (eufemizm). Na dodatek pan Andrzej Duda przed kamerami zapowiedział, że ustąpi z urzędu, jeśli nie spróbuje ustawowo przywrócić poprzedniego wieku emerytalnego i zwiększyć kwoty wolnej od podatku. Oj, przydałby się w naszym polskim domu polityczny klimatyzator...

 Temperaturę otoczenia mierzą przyrządy zwane termometrami, natomiast temperaturę społeczną mierzą sondaże. Wynika z nich jasno, że październikowe wybory wygra Prawo i Sprawiedliwość, gdyż tak pokazują wszystkie badania, i to od dłuższego czasu. Owszem, mylić się może jedna pracownia, i to raz na jakiś czas – ale wszystkie? Z drugiej strony wszystkie badania i to niemal do samego końca wskazywały na zwycięstwo Bronisława Komorowskiego, nie Andrzeja Dudy...

 Tak czy inaczej, nowemu polskiemu prezydentowi dobrze życzę. Bo to tak, jakbym dobrze życzył Ojczyźnie, swoim Bliskim i samemu sobie!


Autor bloga

remuszko

Stanisław Remuszko

dziennikarz, autor książki "Gazeta Wyborcza. Początki i okolice". „...jako naoczny świadek wydarzeń napisałem wysoce krytyczną, dokumentalno-publicystyczną książkę o Agorze, "Gazecie Wyborczej", Michniku i okolicach, w której wielokrotnie i expressis verbis oskarżyłem to towarzystwo nie o jakieś duperele, lecz o konkretne czyny obrzydliwe moralnie…”

CS143fotMINI

Czas Stefczyka 143/2017

PDF (5,50 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook