Jedynie prawda jest ciekawa

Gorące tematy:

1, 10, 11, 18, 25

07.06.2015

Nie są to numery totolotka, tylko teoretycznie możliwe daty (numery dni i miesięcy) tegorocznych wyborów parlamentarnych.

Konstytucja (art. 98, ustęp 1. i 2.) mówi, że – cytuję – Sejm i Senat wybierane są na czteroletnie kadencje. Kadencje Sejmu i Senatu rozpoczynają się z dniem zebrania się Sejmu na pierwsze posiedzenie i trwają do dnia poprzedzającego dzień zebrania się Sejmu następnej kadencji. Wybory do Sejmu i Senatu zarządza Prezydent Rzeczpospolitej nie później niż 90 dni przed upływem 4 lat od rozpoczęcia kadencji Sejmu i Senatu, wyznaczając wybory na dzień wolny od pracy, przypadający w ciągu 30 dni przed upływem 4 lat od rozpoczęcia kadencji Sejmu i Senatu.

Sejm obecnej kadencji zebrał się na pierwszym uroczystym posiedzeniu (m. in. ślubowanie poselskie, wybory marszałka i wicemarszałków) we wtorek 8 listopada 2011. Od tego dnia cztery lata miną w niedzielę 8 listopada 2015, poprzedzające zaś tę datę 30 dni obejmuje okres od piątku 9 października 2015. 

W tym czasie przypadają cztery dni wolne od pracy (niedziele): 11., 18. i 25. października oraz 1 listopada. Ten ostatni dzień nie wchodzi w wyborczą rachubę, ponieważ wszyscy, jak Polska długa i szeroka, odwiedzamy wtedy bliskich na cmentarzach. Wychodzi niezbicie, że jesienne elekcja parlamentarna musi odbyć się w którąś z trzech październikowych niedziel (11, 18, 25).

Kto wyznaczy konkretną datę? Zgodnie z Konstytucją, oczywiście Prezydent RP. Ale który Prezydent? Oficjalne wskazanie terminu musi nastąpić najpóźniej 90 dni przed upływem bieżącej kadencji, czyli najpóźniej 10 sierpnia Ale może nastąpić wcześniej! Jak ćwierkają belwederskie wróble, uroczyste zaprzysiężenie pana Andrzeja Dudy odbędzie się 6 sierpnia. Jeśli do tego czasu urzędujący prezydent nie postanowi o dacie tegorocznych wyborów do Sejmu i Senatu, decyzję tę podejmie nowa głowa państwa.

Meteorolodzy zapowiadają gorące lato, lecz kto wie, czy gorętszy nie będzie wrzesień i październik.  Zwłaszcza że w pierwszą wrześniową niedzielę ma odbyć się ogólnokrajowe referendum, które już teraz rozpala obywatelskie emocje. Ale to już następny temat.

Autor bloga

remuszko

Stanisław Remuszko

dziennikarz, autor książki "Gazeta Wyborcza. Początki i okolice". „...jako naoczny świadek wydarzeń napisałem wysoce krytyczną, dokumentalno-publicystyczną książkę o Agorze, "Gazecie Wyborczej", Michniku i okolicach, w której wielokrotnie i expressis verbis oskarżyłem to towarzystwo nie o jakieś duperele, lecz o konkretne czyny obrzydliwe moralnie…”

CS143fotMINI

Czas Stefczyka 143/2017

PDF (5,50 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook