Jedynie prawda jest ciekawa

Polscy Schindlerowie

28.03.2017

„Azyl” Niki Caro jest filmem niezwykle ważnym ze względu na dotychczasowe przedstawianie naszej postawy wobec Holocaustu.

To mógł być polski film, nakręcony w zoo na warszawskiej Pradze. Ale jest film amerykański kręcony w Pradze. Nie zmienia to faktu, że „Azyl” Niki Caro z doskonałą rolą Jessiki Chastain – dwukrotnie nominowanej do Oscara za role we „Wrogu numer jeden” i „Służących”, i nagrodzonej Złotym Globem za pierwszy z tych filmów – który wszedł kilka dni temu na ekrany naszych kin jest filmem niezwykle ważnym ze względu na dotychczasowe przedstawianie naszej postawy wobec Holocaustu podczas wojny i polskiego powojennego rzekomego antysemityzmu. Zafałszowania stosowanego nie tylko zresztą przez kinematografię zagraniczną, ale także polską, czego przykładem jest „Pokłosie” nawiązujące do Jedwabnego. W każdym narodzie w sytuacjach skrajnych, takich jak wojna, znajdą się jednostki lub małe grupy, które wyróżnią się negatywnie. W Polsce pod okupacją niemiecką też była garstka – w porównaniu z resztą społeczeństwa – szmalcowników i kolaborantów. Był to margines społeczności, ale i tak byliśmy, i nadal jesteśmy przedstawiani in gremio jako naród współpracujący z Niemcami w mordowaniu ludności żydowskiej. Bez znaczenia jest, że nasi rodacy mają najwięcej drzewek w Instytucie Yad Vashem, że była Żegota, że w Polska była jedynym krajem w okupowanej Europie, gdzie za pomoc Żydom karano śmiercią. Filmy – poczynając od „Shoah” Claude’a Lanzmanna, a skończywszy na serialu „Nasze matki, nasi ojcowie” Philippa Kadelbacha – czy książki, takie jak „Malowany ptak” Jerzego Kosińskiego, któremu udaną kontrę dała Joanna Siedlecka swoim „Czarnym ptasiorem”, rozpowszechniły stereotyp „polskiego antysemity”. A czy ktoś kręcił filmy o faktycznie antysemickiej postawie Francuzów, którzy własnoręcznie wsadzali Żydów do bydlęcych wagonów, które kończyły bieg w obozach śmierci?




Ten kontekst historyczny jest niezmiernie ważny w dyskusji o „Azylu”, który z powyższą narracją zrywa, tak jak zrywały z nią wcześniej – choć na innej płaszczyźnie – „Korczak” Andrzeja Wajdy czy „Pianista” Romana Polańskiego.



Film Caro zapoznaje polskiego widza z bohaterską, wręcz heroiczną postawą dyrektora zoo w Warszawie Jana Żabińskiego i jego żony Antoniny, którzy podczas okupacji uratowali od Zagłady od 150 do 300 Żydów ze stołecznego getta, przemycanych na aryjską stronę przez Żabińskiego i ukrywanych na terenie ogrodu zoologicznego lub wywożonych od razu poza Warszawę. Na wniosek ocalonych zostali za to w 1965 roku uhonorowani tytułem Sprawiedliwych wśród Narodów Świata.



Jako kraj nie potrafimy jakoś promować własnych bohaterów. Paradoksem jest, że historia małżeństwa Żabińskich, porównywana z działalnością Oscara Schindlera czy Raula Wallenberga jest – dzięki wydanej w 2007 roku bestsellerowej książce Diane Ackerman „The Zookeeper’s Wife, przetłumaczonej w Polsce pod tytułem mało atrakcyjnym tytułem: „Azyl. Opowieść o Żydach ukrywanych w warszawskim zoo” – bardziej znana za granicą niż u nas.



Być może niektórym film wyda się zbytnio hollywoodzki, banalny, bezbolesny, za mało dramatyczny, z przewidywalnym happy endem, idący śladami „Listy Schindlera”, zawierający jego klisze. No ale jak nie iść śladami Spielberga, skoro to on swoim filmem, uznanym za głos pokolenia urodzonego po wojnie, dokonał przełomu w przedstawianiu Holocaustu w amerykańskim kinie. Zmiótł tabu, zastępując wszechobecną śmierć i unicestwienie ocaleniem i dobrem. To samo jest w „Azylu” skoncentrowanym na ratowaniu od śmierci i heroicznej postawie, wynikającej z dobra właśnie. Chciałoby się powiedzieć: więcej takich klisz w polskim ujęciu.

Piotr Jakucki

Autor bloga

Jakucki-Piotr

Piotr Jakucki

Dziennikarz i publicysta, m.in. „Nowy Świat”, „Gazeta Polska”, w latach 1995-2010 redaktor naczelny tygodnika „Nasza Polska”, „Głos Polski” (Kanada), „Goniec” (Kanada), „Kurier Chicago” (USA), korespondent radia „Sami Swoi. W porannym rytmie” (Chicago).

Najczęściej czytane na blogu

CS148fotMINI

Czas Stefczyka 148/2017

PDF (10,17 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook