Jedynie prawda jest ciekawa

Gorące tematy:

Mysz się nie prześlizgnie

26.02.2015

I jak tu nie mówić o państwie policyjnym i co za tym idzie opresyjnym...

Pani premier Ewa Kopacz zapewniała, że prawo jest tworzone z myślą o uczciwych obywatelach. Zupełnie o czymś innym świadczą jednak przymiarki do powołania Centralnej Bazy Rachunków, dzięki której zwiększy się skuteczność poszukiwania majątku dłużników.

Organy podatkowe i egzekucyjne nie będą już musiały zwracać się z pytaniem do banków, poszukując kapitału. Wystarczy jeden wniosek do CBR i w ciągu kilkunastu minut urzędy dotrą do pełnych danych posiadaczy kont bankowych. A wszystko to w trosce o urzędników, dla których – jak wskazuje zespół składający się ze specjalistów z Ministerstwa Spraw Wewnętrznych, Ministerstwa Finansów oraz przedstawicieli prokuratora generalnego – obecnie poszukiwanie kapitału zgromadzonego przez obywatela „jest zbyt czasochłonne i kosztowne”.

No proszę, i jak tu nie mówić o państwie policyjnym i co za tym idzie opresyjnym. Tym bardziej, że koncert życzeń na Centralnej Bazie Rachunków się nie kończy. Okazuje się, że urzędnicy ze skarbówek będą musieli się w tym roku wykazać skutecznością kontroli, bo inaczej zabraknie dla nich etatów. Inaczej nie można raczej odczytać treści tajnej notatki powstałej po spotkaniu dyrektorów izb skarbowych z szefostwem Ministerstwa Finansów, która zaleca by nie było kontroli w celach prewencyjnych, ale takie, które przynoszą wpływy do budżetu. „Urzędy skarbowe, które będą miały najwyższy procent kontroli negatywnych w skali kraju zostaną pozbawione pracowników kontroli podatkowej (pozostanie tam np. jedynie 2 kontrolujących)” – czytamy w notatce. Genialne w swej prostocie. Jak się urzędnicy nie wykażą, a więc nie złupią wystarczającej ilości ludzi, to wylecą z pracy. Zważywszy jak dziś trudno o pracę, to pewnie się przyłożą, będą wlepiać kary finansowe na prawo i lewo, i zasilą budżet.

Gdy premier Kopacz uczestniczyła niedawno w jubileuszu 95-lecia Lubelskiego Urzędu Wojewódzkiego, to powiedziała: „Myślę, że w budżecie na 2016 r. znajdzie się miejsce byśmy mogli wreszcie odmrozić wasze płace”. Jasny sygnał dla całej klasy urzędniczej. Jest wam dobrze, a będzie lepiej. Warto się więc trzymać posad. Zwłaszcza że co jak co, ale biurokracja tyje (mamy ca 650 tys. urzędników) i nie widać jakoś zmiany tendencji. Przyjazne państwo dla wybranych.

Autor bloga

Jakucki-Piotr

Piotr Jakucki

Dziennikarz i publicysta, m.in. „Nowy Świat”, „Gazeta Polska”, w latach 1995-2010 redaktor naczelny tygodnika „Nasza Polska”, „Głos Polski” (Kanada), „Goniec” (Kanada), „Kurier Chicago” (USA), korespondent radia „Sami Swoi. W porannym rytmie” (Chicago).

Najczęściej czytane na blogu

CS139fotoMINI

Czas Stefczyka 139/2017

PDF (4,73 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook