Jedynie prawda jest ciekawa

Gorące tematy:

Mała dobra zmiana

31.01.2016

Czasami z pozoru błahe wydarzenie sprawia, że nasze życie może stać się łatwiejsze i bardziej komfortowe.

Od lutego — po wygranym ubiegłorocznym przetargu — Poczta Polska ponownie będzie dostarczać do nas przesyłki sądowe. I to jest właśnie ta dobra wiadomość, gdyż wreszcie na co najmniej dwa lata skończą się „udogodnienia”, którymi obdarzał nas dotąd InPost, czyli Polska Grupa Pocztowa.

Każdy, kto musiał odebrać korespondencję sądową, wie jaki często był z tym kłopot. Poczta była tuż za rogiem, ale trzeba było fatygować się do odległego czasami o kilka kilometrów punktu InPost znajdującego się w sklepie spożywczym czy w warzywniaku, gdzie korespondencja byłą upchnięta pomiędzy kiszoną kapustą a ziemniakami. Pół biedy jeśli było to w mieście… Przesyłki nie docierały na czas, bądź nie trafiały tam, gdzie powinny. A bywało i tak, że — jak w przypadku mojej znajomej — odbiorca listu całował często klamkę sklepu, w którym InPost miał swoją placówkę, gdyż został on zamknięty wcześniej niż informowano na zawiadomieniu.

Po ogłoszeniu wyników konkursu wiceminister sprawiedliwości Patryk Jaki z satysfakcją ogłosił, że zakończył się „czas odbierania przesyłek sądowych w sklepach monopolowych”. Nieprzypadkowo też z polecenia ministra sprawiedliwości w specyfikacji przetargu zapisano, by o jego wyniku decydowało głównie kryterium jakości usług. I z punktu widzenia Kowalskiego jest to chyba o wiele ważniejsze niż to, że propozycja Poczty Polskiej była korzystniejsza finansowo.

Julia M. Jaskólska

Autor bloga

jaskolska

Julia Jaskólska

Filozof, publicystka, m.in. „Nasz Dziennik”, Radio Maryja, „Miejsca Święte”, „Kurier Codzienny” (Chicago)

Najczęściej czytane na blogu

CS139fotoMINI

Czas Stefczyka 139/2017

PDF (4,73 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook