Jedynie prawda jest ciekawa

Gorące tematy:

Roztrzęsione dłonie Komorowskiego

18.12.2014

Czy zatem ktoś – Rosjanie – dysponował „wrażliwą” wiedzą na temat Bronisława Komorowskiego?

Bronisław Komorowski, niesłychanie zdenerwowany, zeznawał w procesie Wojciecha Sumlińskiego.

Czy to zdenerwowanie wynika z faktu, że bał się treści tzw „aneksu” do „Raportu z likwidacji WSI” i chcąc poznać jego treść popełnił wiele nieostrożności?

Być może potrafię na ten fenomen rzucić nieco nowego światła. Poczytajcie.

Wczoraj, w telewizji Republika, ujawniłem, że w momencie, gdy Bronisław Komorowski, po raz pierwszy, objął funkcję wiceministra obrony narodowej, urzędujący jeszcze wówczas szef WSW generał Edmund Buła nakazał sporządzenie na jego temat drobiazgowego raportu. W raporcie miały się znaleźć wszelkie informacje dotyczące tzw. „danych wrażliwych” dotyczących życiorysu Bronisława Komorowskiego i szczegółów z biografii jego rodziców, a zwłaszcza z przebiegu służby jego ojca.

Taki raport powstał i został szefowi WSW przekazany do rąk własnych. Dziś nie tylko nie ma śladu po tym dokumencie, ale też - do momentu ujawnienia tego faktu przeze mnie – niewiele osób w ogóle wiedziało, ze taki raport powstał.

Tomek Szymborski przypomniał mi w tym kontekście że:

Komisja posła Janusza Okrzesika sporządziła drobiazgowy raport na temat polecenia przez generała Bułę niszczenia akt WSW, wcześniej jednak te akta zostały zmikrofilmowane i najprawdopodobniej przekazane do...Moskwy.  "Znaczna część archiwum GZI MON i WSW została bowiem z polecenia gen. Buły zniszczona. Ujawnienie tej sytuacji spowodowało powołanie przez Szefa Sztabu Generalnego Wojska Polskiego zarządzeniem nr 31 z dnia 26.07.1990 r. specjalnej komisji, której zadaniem było "zbadanie przyczyn, okoliczności i skutków niszczenia dokumentów archiwalnych Szefostwa Wojskowej Służby Wewnętrznej". Kolejnym zarządzeniem nr 37 z 10,08.1990 r. komisji tej powierzono kontrolę "stanu zasobu archiwalnego i sposobu postępowania z dokumentami o wartości archiwalnej w terenowych organach WSW (zarządach i podległych im wybranych oddziałach)" (Załączniki nr 6i7)., w: "Raport Podkomisji Nadzwyczajnej do zbadania działalności byłej Wojskowej Służby Wewnętrznej" pod przewodnictwem Janusza Okrzesika (tzw. Komisji Okrzesika), Sejm RP, 1991.

Czy raport na temat Bronisława Komorowskiego został tam także przekazany?

Nieoficjalnie wiem, że wraz z rozpoczęciem sprawowania urzędu prezydenckiego Bronisław Komorowski otrzymał przesyłkę od generała Jaruzelskiego. Były w niej gratulacje, ale także coś co sprawiło, ze Komorowski bardzo się zdenerwował. Dlaczego? Co zawierała ta tajemnicza przesyłka?

Przypomnijmy także i to, że oficjalnie postawiono nieżyjącemu już dziś generałowi Edmundowi Bule zarzuty o to, że w latach 1988-89 na jego polecenie zniszczono znaczną część akt GZI MON i WSW przechowywanych w Mińsku Mazowieckim po ich sfotografowaniu na polecenie Trzeciego Zarządu Głównego KGB i wysłaniu ich do Moskwy. W 2000 roku oskarżony o bezprawne pozbawianie wolności, prześladowanie i fałszowanie materiałów operacyjnych skierowanych przeciwko wojskowym w latach 1948-1951.

Czy zatem ktoś – Rosjanie – dysponował „wrażliwą” wiedzą na temat Bronisława Komorowskiego, czy ta wiedza była i jest wykorzystywana przez Rosjan?

Autor bloga

GADOWSKISI

Witold Gadowski

CS141fotMINI

Czas Stefczyka 141/2017

PDF (4,89 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook