Jedynie prawda jest ciekawa

Gorące tematy:

Nowy świat – starcie narracji

20.08.2016

Nadchodza wydarzenia, które sprawdzą siłę Polskiej Wspólnoty.

Świat gwałtownie zmienia swoje oblicze i „nasza chata nie będzie już z kraja”. Stajemy się bardzo istotnym państwem na przecięciu tradycyjnych dróg wiodących z Azji do Europy.

W naszej części świata rośnie samodzielność islamizującej się Turcji, Rosja coraz wyraźniej toczy swoją grę obliczoną na odesłanie sojuszu NATO do lamusa rzeczywistości, budzi się stara Persja i jednocześnie odchodzą w przeszłość sztuczne państwa arabskie.

Czeka nas także wielki skok technologiczny w energetyce. Już niedługo energia elektryczna stanie do równej rywalizacji z kompleksem naftowym.

Przybiera na sile walka na rynku międzynarodowej wymiany handlowej, na którym pozycja dolara staje się coraz mniej stabilna.

Jednym słowem świat anglosaski będzie musiał przyjąć do wiadomości, że siła alternatywy chińskiej jest już nie tylko zauważalna, ale trudna do pominięcia przy konstruowaniu nowej równowagi.

Polityczna tektonika świata

Polityczne ruchy tektoniczne wyraźnie przebiegają już na Bliskim Wschodzie, kiedy więc wielkie płyty tektoniczne światowej polityki zostają wprawione w ruch wynik takiego procesu jest zupełnie nieprzewidywalny.
Nigdy w historii nie było bowiem tak, ze inicjatorzy nowych zdarzeń, czy nawet ich finalni beneficjenci byli w stanie pokierować procesem, który sami wyzwolili.

Feliks Koneczny na początku XX wieku pisał, ze nie jest możliwe pokojowe współistnienie odmiennych kultur i formacji społecznych na jednym terenie i że niemal zawsze zetknięcie się odmiennych cywilizacji musi zrodzić wojnę.

Dziś – przy postępującej globalizacji wymiany informacji i przy rosnącej sile środków masowej stymulacji – opis Konecznego jest już archaiczny.

Dzisiejszy świat kształtują bowiem globalne narracje.

W istocie jest ich kilka i są wobec siebie wyraźnie konkurencyjne.
Trwa zatem konfrontacja nie samych cywilizacji, ale właśnie narracji, które z nich wyrastają.
Mamy więc:

Narracje anglosaską – zogniskowaną na podkreślaniu walorów wolnego rynku i demokracji. Coraz wyraźniej jednak widać, że ta narracja w swojej istocie staje się rytualna hipokryzją, za którą kryja się zimne rachunki finansjery.

W tej narracji prawdziwym henemonem przestają być oficjalnie głoszone wartości, a coraz wyraźniej widać, że jest nim jedynie zysk i pieniądz.
Na konktroli tego instrumentu skupia się dziś cała siła „demokratycznego świata”

Konkurencyjna narracja Azji i jej lidera Chin skupia się na pokreślaniu walorów kooperacji, w której zasady demokratyczne są jedynie artefaktem. Azjatycka narracja zmierza do wykazania hipokryzji świata anglosaskiego i zaproponowaniu alternatywnego obiegu handlowego oraz nowej etyki, w której personalizm i wolność jednostki nie stanowią wartości nadrzędnych. 

Pojawia się także narracja islamu – coraz mocniej zbuntowana wobec narracji anglosaskiej. Świat islamu słusznie dostrzega swoją porzędną pozycję we współczesnym świecie. Radykalnie skutkuje to wzrostem nastrojów rewolucyjnych i millenarystycznych. W swojej najpoważniejszej wartwie świat islamu proponuje jednak inny system wartości, alternatywny – wobec azjatyckiego i anglosaskiego – obieg wartości handlowych i inne mierniki rozwoju. 

Islamska narracja to, wbrew pozorom, nie głośna ideologia dżihadu i „wojny z niewiernymi”.
Ta narracja skupia się na podkreślaniu wartości pierwotnych wspólnot – takich jak rodzina, klan i wspólna religia.
Islamska narracja we współczesnym świecie dopiero się kształtuje, jednak już dziś wyraźnie widać, że stanowi trzeci – wobec azjatyckiego i anglosaskiego – sposób opisywania świata i kreowania globalnych idei.
Religijne przebudzenie jest w islamskiej narracji nie tylko chwytem retorycznym, jest także propozycją alternatywnej wizji rozwoju świata. 

 Nędza politologii

Co ciekawe globalna rywalizacja narracji wymyka się zupełnie politologicznym opisom, które były właściwe dla dwudziestego wieku.
Dziś świata nie kształtuje już spór pomiędzy tradycyjnie rozumianymi poglądami lewicowymi i prawicowymi.
Pomimo dobrych narzędzi analizy socjologicznej do lamusa odchodzi już klasyczny Marks, Hayek i Von Mises także nie dają już narzędzi do realnego opisywania rzeczywistości.
W realności następuje uwiąd klasycznej prawicy i lewicy, które – poza rytualnymi zaklęciami – nie wygenerowały nowego języka, którym świat chciałby realnie dyskutować. 

 Narracja katolicka?

Obok tych wielkich narracji pojawiają się także mniejsze – całkowicie suwerenne i ciekawe. Mamy więc do czynienia z poszukiwaniami wypływającymi z Południowej Ameryki, tu widać ferment szczególnie w narracji kościoła katolickiego.
Pojawiający się w Europie brak zrozumienia dla wypowiedzi papieża Franciszka może stanowić dowód na to, że żywioł katolickiego opisu zjawisk społecznych, a więc i współczesnego świata, przesunął się z Watykanu właśnie w kierunku Ameryki Łacińskiej.
Papież, który wyrósł w  zetknięciu z doświadczeniami krańcowej biedy, wykluczenia i braku poszanowania dla ludzkiego życia, posiada inna wrażliwość niż jego wielcy poprzednicy Jan Paweł II i Benedykt XVI.
Jednak zespolenie nauczania tych trzech wielkich postaci Kościoła niesie nadzieję na powstanie czwartej – równorzędnej wobec poprzednio opisanych – narracji.
Narracja katolicka może z powodzeniem stać się konkurentem dla tych, które już dziś wywierają na  nasz świat wielki wpływ. 

 ***

Jak Państwo zauważyli świadomie oddzieliłem „Narrację Katolicką” od słabnącej – ale ciągle najpotężniejszej - „Narracji Anglosaskiej”.
W „Narracji Katolickiej” bowiem to nie bezpośredni efekt gospodarczy jest najważniejszym celem, a wymierność działań nie może ograniczać się do pomiaru finansowego.
Wiem, że pewne intuicje ledwo tu zarysowałem i są one grubymi uproszczeniami, ale wydaje mi się, że właśnie takiej dyskusji i takiego spojrzenia potrzeba dziś Polsce.
Musimy zacząć dyskutować o zmieniającym się świecie, bowiem wygodne ciepełko właśnie się kończy, a prowincjonalne wylegiwanie się w cieniu Rosji i Niemiec przestaje dostarczać jakichkolwiek realnych narzędzi do współczesnego definiowania polskiej wspólnoty. 

Autor bloga

GADOWSKISI

Witold Gadowski

CS143fotMINI

Czas Stefczyka 143/2017

PDF (5,50 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook