Jedynie prawda jest ciekawa

Dukaczewski zabezpieczy?

22.04.2015

Wszystko co teraz napiszę potraktujcie jak krakanie czarnego gawrona. Wolę jednak krakać zawczasu, niż potem zbierać łzy w podołek.

Wszyscy, którzy nie wyznają nauki proroka w wydaniu przywódcy Państwa Iraku i Lewantu al Baghdadiego, uznawani są przez jego wyznawców za kafirów – niewiernych, których za ten fakt należy karać gardłem. 

Kilka miesięcy temu pismo „Dabiq”, prezentujące oficjalny punkt widzenia ISIS, opublikowało okładkę przedstawiającą bazylikę Świętego Piotra nad którą powiewa czarny „sztandar proroka”. Tekst, którym ową okładkę opatrzono nie pozostawia żadnych wątpliwości: islamiści dążą do usunięcia chrześcijan z kuli ziemskiej, nie kryją także zamiaru zabicia papieża.

Można nad takimi deklaracjami wzruszać ramionami i myśleć, że to wszystko dzieje się bardzo daleko, w nierealnym niemal świecie, świat jednak błyskawicznie się kurczy. 

Zachód Europy już zupełnie poważnie zaczął stosować wzmożone procedury bezpieczeństwa, które mają uchronić społeczeństwo od pomysłów islamskich morderców.

Tymczasem w Polsce spokój, opinia publiczna szczuta jest jedynie na wszelkie przejawy wolnego słowa, jak stwierdził Bronisław Maria Komorowski: żyjemy w „najlepszym okresie dziejów naszego państwa”. 

Być może moje strachy nie powinny obchodzić szarego obywatela, który już i tak ma sporo kłopotów – z tym najlepszym okresem – na głowie. Istnieją jednak ludzie, którzy pełnymi garściami czerpią pieniądze z naszych kieszeni za to, aby właśnie przeciętny obywatel czuł się w miarę bezpiecznie. 

Kim są ci ludzie? - ano, w praktyce, to gangi, które udają, że są państwowymi służbami specjalnymi.
Mają wystarczającą ilość możliwości, aby manipulować wewnątrz kraju, zbierać haki na opozycjonistów i ludzi niezależnych, ale o świecie wiedzą niewiele. 

Świat, procesy jakie w nim zachodzą, to dla nich wiedza tajemna. 

Agencja Bezpieczeństwa Wewnętrznego, Agencja Wywiadu, Służba Wywiadu Wojskowego, Służba Kontrwywiadu Wojskowego... jakże groźne brzmią te wszystkie nazwy i ile tam zbudowano posadek, dla „plecaków” dawnych wojskowych i cywilnych esbeków, ilu tam się ukryło nieudaczników liżących stopy obecnej władzy. 

Czy są to jednak kwalifikacje, które mogą uchronić nas od wyrafinowanych ataków islamskich terrorystów?

Propagandowa agitka, dla niepoznaki nazwana filmem sensacyjnym, pod – jakże odkrywczym – tytułem „Służby Specjalne” pokazuje jak fachowo działali wojskowi bezpieczniacy na Bliskim Wschodzie i jak to zły Macierewicz wyrządził szkodę polskiemu państwu rozganiając to towarzystwo na cztery wiatry, tymczasem na wymienionym Bliskim Wschodzie nikt o tych „sukcesach” nie słyszał. 

Picie wódy i kręcenie prywatnych oszustw, mogłyby zostać uznane za wielkie sukcesy, pod warunkiem jednak, że kryteria oceny ustalaliby pensjonariusze domów dla inteligentnych inaczej.

Dziś te wszystkie czerwone – od książeczek partyjnych i trybu życia – generały puszą się w telewizjach i trajlują brednie o tym jak doskonale jesteśmy od terroryzmu zabezpieczeni.
Jeśli jednak terroryści spod czarnej płachty zechcą coś w Krakowie zmalować, to co wtedy? 

Jak wszystkim pomogą te papierowe podróbki Stirlitzów?

Trzymilionowe zgromadzenie na wielickich błoniach, tłumy na ulicach – to wszystko zdarzy się w lecie przyszłego roku. Wtedy wystarczy, że jakieś psychicznie niedoinwestowane idywiduum odpali petardę i chaos mamy gotowy. 

Nie mówię już o prawdziwych islamoterrorystach. Ci na pewno nie dadzą się przestraszyć dziarskim, telewizyjnym minom naszych niedouków.
Jeśli ABW potrafi złapać jedynie Brunona K. i zebrać na niego taki materiał dowodowy, że nawet sąd Trzeciej RP nie jest w stanie go skazać, jeśli gieroje z tej firmy zamykaja do aresztu chłopca, który posługuje się „tajnymi materiałami” rodem z kreskówki, to naprawdę nie jest mi do śmiechu.

Niedojdy z ABW spowodowały, że zarówno niesłusznie aresztowany chłopak jak i Brunon K. dostaną teraz od państwa, a więc z naszych kieszeni, grube odszkodowania.

Wśród tajniaków nikt za to nie poniósł konsekwencji.

Kilka tygodni temu islamiści zaatakowali stronę internetową producenta naszego filmu „Insha Allach” opowiadającego o państwie ISIS. ABW o tym fakcie dowiedziała się od nas i do walki z państwem Baghdadiego wystawiono....sierżanta z V komisariatu policji w Krakowie.

Czy do zabezpieczenia Światowych Dni Młodzieży też zostanie wysłanych kilku sierżantów wraz ze służącym nieomal do mszy komuchem Jackiem Majchrowskim – na co dzień udającym prezydenta miasta?

Jest jeszcze czas – jeszcze można w tych służbach dokonać małej czystki – wprowadzając choćby obowiązkowe testy na inteligencję oraz obligatoryjne dmuchanie w balonik podczas pracy.

Autor bloga

GADOWSKISI

Witold Gadowski

CS145fotMINI

Czas Stefczyka 145/2017

PDF (8,85 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook