Jedynie prawda jest ciekawa

Są tacy, którzy wiedzą lepiej

29.10.2015

Ludzie nie po to głosowali za zmianą, by wmawiać im teraz, że zmiana doprowadzi Polskę do ruiny. A skąd do cholery to wiecie?!

Czego dowiedziałem się w ciągu ostatnich kilkudziesięciu godzin? Ano tego, że  Polska została odbita przez grupę nieodpowiedzialnych polityków, którzy sprawią, że kraj mlekiem i miodem płynący zamieni się w pustynię. Ubędzie wszystkiego, za to przybędzie krzyży i portretów Jarosława Kaczyńskiego. Wizja totalitarnych rządów PiS tak przeraża, że modni komentatorzy, a w ślad za nimi sporo moich internetowych (i nie tylko) znajomych zastanawia się czy „ten kraj” w ogóle przetrwa najbliższe cztery lata.

Czytając teksty piewców wolności i tolerancji dowiedziałem się, że jest tylko jedna szansa na to, że „ten kraj” nie popadnie w ruinę. Otóż jedynym ratunkiem jest to, by PiS natychmiast porzucił program, z którym szedł do wyborów. W zamian partia, która przejmuje rządy powinna – im szybciej, tym lepiej – przejąć założenia programowe, z którymi startowała PO. Tylko wtedy jest szansa, że nie dojdzie do katastrofy. A już zupełnie cudownie byłoby, gdyby Jarosław Kaczyński desygnował na premiera nie Beatę Szydło, ale Ewę Kopacz. Wiem, przejaskrawiam, ale w tym kierunku idzie to myślenie: „wygraliście wybory, ale i tak się nie znacie, więc słuchajcie mądrzejszych”. Tyle, że takie traktowanie rzeczywistości jest w istocie wyrazem najwyższej pogardy dla demokracji. Bo nie po to ludzie szli do wyborów i głosowali za zmianą. O ile wmawianie Polakom, że zmiana doprowadzi „ten kraj” do katastrofy miała uzasadnienie w kampanii wyborczej (gdzie chodzi o to by narzucić swoją narrację większości wyborców), to od poniedziałku jest kompletnie bez sensu.

Trochę zaskakujące jest to, że tak wiele osób nie zauważyło, że wybory właśnie się skończyły i dzisiaj straszyć PiS-em nie ma już po co, bo większość wyborców przestraszyć się nie dała. Mam zatem radę następującą: nie straszcie kaczyzmem, tylko przez chwilę poobserwujcie. Czy rzeczywiście na każdym rogu policja zacznie sprawdzać obywateli na okoliczność posiadania różańcow w kieszeniach, czy budżet wytrzyma 500 złotych na dziecko, czy banki i sieci hipermarketów opuszczą w popłochu Polskę. Wiecie, że tak będzie? A ja pytam – skąd wiecie?!

Wizja Polski proponowana przez Ewę Kopacz przegrała. Większość – nawet jeśli jak mantrę będziecie powtarzać, że ta większość to zaledwie 20% dorosłych mieszkańców – uznała, że warto spróbować innej drogi. A wy dalej jesteście najmądrzejsi i twierdzicie, że taka droga nie istnieje lub prowadzi w przepaść. Skąd to przeświadczenie o własnej nieomylności?!

Autor bloga

muzyczuk

Maciej Muzyczuk

Reżyser, scenarzysta, producent telewizyjny. Autor kilkunastu filmów dokumentalnych. W przeszłości dziennikarz sportowy – zainteresowanie sportem (czynne i bierne) towarzyszy mu do dzisiaj.

Najczęściej czytane na blogu

CS148fotMINI

Czas Stefczyka 148/2017

PDF (10,17 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook